Kurtka po trasie - czyszczenie

Re: Kurtka po trasie - czyszczenie

Postautor: TomaszZR7 » 12 lip 2015, 20:10

Ja wrzucam kurtkę na 20 minut i jest ok, nie wszystko schodzi ale jest lepiej. Po za tym i tak po praniu zaraz jest uwalona robakami wiec nie przejmuje się niedopranymi truchłami.

Wysłane z mojego LG-D620 przy użyciu Tapatalka
TomaszZR7
Podawacz śrubek
 
Posty: 21
Rejestracja: 03 cze 2015, 7:53
imię: Tomek
miejscowosc: Warszawa
garnek: Naxa

Re: Kurtka po trasie - czyszczenie

Postautor: kosteg » 13 lip 2015, 11:33

DeFi pisze:Cała się zmechaciła, rzepy już nie trzymały tak samo....


zimon143 pisze:Właśnie dlatego póki mogę staram się nie prać kurtki i spodni w pralce. Może jak się ma strój z górnej półki taki problem nie występuje, niestety takowego nie posiadam.


Hmm, ciuchy mam a-starsa z serii drystar (modelu sopdni i kurtki nie pamiętam), nic ze specjalnie wysokiej półki - niemniej efektów prania jako uszkodzeń mechanicznych (tfu tfu) nie widać. Boję się jedynie o membrany i ogólne właściwości oddychające i wodoodporne (nie posiadam dodatkowego kubraczka wodoodpornego). Piorę wsio w tym samym środku co ciuchy zimowe (narciarskie etc) - TOKO Textile Wash. Niemniej staram się robić to możliwie rzadko. Stąd właśnie pytanie o walkę z robactwem pomiędzy kolejnymi praniami.
73!
Awatar użytkownika
kosteg
Motocyklista
 
Posty: 371
Rejestracja: 21 kwie 2015, 10:51
Lokalizacja: Wrocław
imię: Marcin
miejscowosc: Wrocław
garnek: N86 / Exo 500

Re: Kurtka po trasie - czyszczenie

Postautor: zimon143 » 13 lip 2015, 17:21

No to ja mam ten plus że mogę wypiąć osobno podpinkę i niezależnie membranę, przydaje się to latem :)
No i jak przyjdzie w końcu konieczność prania to poleci bez membrany.
Awatar użytkownika
zimon143
Motocyklista
 
Posty: 417
Rejestracja: 24 lip 2014, 18:28
Lokalizacja: Ruda Śląska
imię: Szymon
miejscowosc: Ruda Śląska
garnek: HJC TR-1

Re: Kurtka po trasie - czyszczenie

Postautor: kosteg » 13 lip 2015, 18:06

U mnie się tylko "ocieplacz" w spodniach i kurtce wypina (poza protektorami) :(

Na spodniach problemu z owadami w zasadzie nie ma, na butach też (tam więcej syfu z ulicy), ale kurtka to (szczególnie ostatnio) istne cmentarzysko po wyjeździe za miasto...
73!
Awatar użytkownika
kosteg
Motocyklista
 
Posty: 371
Rejestracja: 21 kwie 2015, 10:51
Lokalizacja: Wrocław
imię: Marcin
miejscowosc: Wrocław
garnek: N86 / Exo 500

Re: Kurtka po trasie - czyszczenie

Postautor: DeFi » 13 lip 2015, 21:12

Tak jak pisałem. Szczotka ryżowa, ciepła woda i schodzi elegancko. Nie za mocno, by materiału nie uszkodzić.
Obrazek
Kawasaki ER-5 '05 -> Kawasaki ZR-7 '00 -> Yamaha FJR 1300 '01
Awatar użytkownika
DeFi
Administrator
 
Posty: 426
Rejestracja: 06 maja 2014, 16:52
Lokalizacja: Września
imię: Rafał
miejscowosc: Września
garnek: LS2

Re: Kurtka po trasie - czyszczenie

Postautor: kosteg » 14 lip 2015, 7:52

Czyli sztywniejsza szczotka... Sprawdzę ;)
73!
Awatar użytkownika
kosteg
Motocyklista
 
Posty: 371
Rejestracja: 21 kwie 2015, 10:51
Lokalizacja: Wrocław
imię: Marcin
miejscowosc: Wrocław
garnek: N86 / Exo 500

Poprzednia

Wróć do Strój

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość