Strona 3 z 4

Re: Gymkhana

Post: 29 lip 2015, 20:33
autor: zimon143
Bardzo miło się to ogląda. Tak wydaje mi się, że mokra kostka raczej im nie pomagała.
Podrzuć adres tego miejsca.

Re: Gymkhana

Post: 29 lip 2015, 20:39
autor: Ptaku
Trzeba poszukać u nas jakiegoś placu. Teoretycznie nadaje się każdy parking hipermarketu poza godzinami otwarcia.

Wysłane przy użyciu Tapatalka

Re: Gymkhana

Post: 30 lip 2015, 7:36
autor: Jaku
Zaskoczę Cię, kałuże znaczenie mają ale mokra nawierzchnia nie. Też o tym nie wiedziałem i na mój techniczny rozum i tak mam nadal wątpliwości ale dopytywałem fachowców :) Z hipermarketami to nie jest tak różowo bo ochrona 24h i np w Gliwicach kolegi nie wyrzucają tylko z jednego parkingu co nie znaczy, że nie miewa problemów, np. zależy który ochroniarz albo zgłoszenia na policję.

Analizowanie trasy :)
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Gymkhana

Post: 30 lip 2015, 20:20
autor: zimon143
Kiedyś czytałem o tym i powiem szczerze że podziwiam. Gąszcz pachołków i z tego co pamiętam to kolory też mają znaczenie. Stając z boku przebieg trasy i jej zapamiętanie wygląda na trudne/skomplikowane. Pewnie na żywo trochę inaczej to się odbiera.
Powiem szczerze, że coraz bardziej mnie to intryguje, chętnie bym spróbował.

Re: Gymkhana

Post: 31 lip 2015, 7:47
autor: Ptaku
Masakra jakaś z tą mapką, wydaje się że zapamiętanie trasy przejazdu jest trudniejsze niż sam przejazd.

Wysłane przy użyciu Tapatalka

Re: Gymkhana

Post: 31 lip 2015, 10:40
autor: Jaku
To właśnie tak ma być, dodatkowy element zaskoczenia przez co łatwiej się pomylić no i jest więcej adrenaliny :D Myślę, że najgorzej tym co zostali wylosowani jako pierwsi do przejechania toru a kolejnym osobom poniekąd nieco łatwiej bo widzą ileś tam razy jak koledzy to robią.
Spróbować każdy może i to jest super, nie ma żadnych kwalifikacji. Filmiki zwykle są z tymi lepszymi przejazdami ale osób, które zaczynają przygodę z gymkhaną jest dużo zatem sporo jest też przejazdów bardzo jakby to nazwać, podstawowych. Czasami bywają zabawne sytuacje jak np. ostatnio dziewczyna pokonywała tor a jej chłopak chodził po placu i ją naprowadzał, ona kompletnie się myliła i wyjeżdżała w dziwnych miejscach pomiędzy pachołkami. Regulamin oczywiście zabrania jakiejkolwiek pomocy ale ona miała taki czas, że nie mogła w jakikolwiek sposób rywalizować.. :D i wszystko wyszło dość humorystycznie i zarazem bardzo fajnie bo zrobiła się wesoła atmosfera, zresztą dużo zależy od konferansjera a ten był niezły jajcarz :D. Chcę przez to powiedzieć, że nikt z nikogo się nie naśmiewa, że słabo jeździ albo się myli bo wszyscy co próbowali wiedzą, że to jest mega trudna praca.
Generalnie zasada jest taka, że niebieskie pachołki omija się ze strony prawej a czerwone z lewej. Ponoć dość trudnym elementem jest tzw. lustro czyli chodzi o przekroczenie obrysem przedniego koła linii pomiędzy dwoma pachołkami a tu tych luster było 4 pod rząd.

Re: Gymkhana

Post: 31 lip 2015, 23:03
autor: Ptaku
https://www.google.pl/maps/dir/50%C2%B0 ... !1m0?hl=pl

Trzeba by sprawdzić jak ten placyk wygląda obecnie, swego czasu paru stunterów tam trenowało.

Re: Gymkhana

Post: 01 sie 2015, 9:12
autor: zimon143
Byłem, zobaczyłem, sprawdziłem.
Plac odpowiednich rozmiarów, na uboczu, raczej nikomu przeszkadzać nie będzie. Widać, że przyjeżdżają tam samochodami driftować.
Jedyny minus, że najpierw trzeba by było ze szczotką podjechać i pozamiatać kawałek placu.
Poza tym super.

Re: Gymkhana

Post: 01 sie 2015, 14:07
autor: Ptaku
Dzięki Szymon :)
Mnie teraz nie ma przez dwa tygodnie, ale po powrocie jestem chętny pokręcić się między pachołkami :mrgreen:

Re: Gymkhana

Post: 01 sie 2015, 14:27
autor: zimon143
Jak ty wrócisz to mnie nie ma przez 2 tygodnie. Ale potem chętnie.