Strona 1 z 1

Pętla śmierci..

Post: 17 lis 2014, 23:09
autor: Jaku
Zapodaję ciekawy temat zapożyczony z innego forum :) :
http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/interp ... 48004AB188

Re: Pętla śmierci..

Post: 18 lis 2014, 0:13
autor: Ptaku
hahahah widać że parlamentarzystom się nudzi.
A swoja drogą to jestem w szoku że był taki przypadek jakiegoś idioty z pętlą na szyi...

Choć z drugiej strony wiadomo... motocykliści nie robią nic innego tylko jeżdżą 200km/h, z linkami na szyi i na tylnym kole, palą, gwałcą i rozjeżdzają staruszki na pasach :mrgreen:

Re: Pętla śmierci..

Post: 18 lis 2014, 1:06
autor: DagmaraT
Aaaa więc w każdej miejskiej legendzie jest ziarno prawdy.
Btw. kiedyś mnie zaczepił jakiś starszy Pan, by zapytać "Aaaa Pani to się nie boi?" i padło pytanie potem: Pani, a to prawda z tymi linkami, że sobie do szyi przywiązujecie?
Potem jeszcze zapytał, czy to dużo idzie.
"Paaaanie, tylko 150! niech Pan na prędkościomierz spojrzy." :mrgreen: :mrgreen:
Obrazek

Re: Pętla śmierci..

Post: 18 lis 2014, 21:12
autor: zimon143
Marcin zapomniałeś o piciu :lol:

Ile idzie to się mnie głównie młodzi szczyle pytają i zawsze z pełną powagą potwierdzam, że licznik zamknięty :D
a potem zawsze słyszę że on to na takim by nie mógł jeździć bo by się zaraz zabił :lol:

Re: Pętla śmierci..

Post: 18 lis 2014, 21:57
autor: Jaku
DagmaraT pisze:Btw. kiedyś mnie zaczepił jakiś starszy Pan, by zapytać "Aaaa Pani to się nie boi?"


Nie wiem jak Ciebie Asia ale moja znajoma co śmiga na Hani jest w miarę często zagadywana właśnie "czy się nie boi" i w ogóle "Pani na motorze?", nawet kobiety zaczepiają typu "też bym tak chciała.." a ostatnio nawet nie mogła się oprzeć kobitka w budce bramki na A4 :lol:

Re: Pętla śmierci..

Post: 19 lis 2014, 4:19
autor: DagmaraT
Jaku bardzo często. :) Zwłaszcza słyszę: PRZECIEŻ TY TAKA DROBINA JESTES! Chociaż zdarzają się osoby, które myślą że jestem baaardzo drobnym mężczyzną. Ot, sytuacja ze zlotu z innego forum, we wrześniu. Zatrzymuję się przed szlabanem do ośrodka, a stróż: Pan pojedzie proosto! Pana koledzy stoją po lewej stronie.
A co do ludzi przypadkowych na ulicy, najbardziej mi utkwiła w pamięci taka sytuacja. Zatrzymaliśmy się z kumplem pod jakimś spożywczakiem. Ja nie schodziłam z moto nawet. Podchodzi jakiś dziadyga i oglada oba motocykle. Ja w tym czasie zdejmuję kask i w pewnym momencie taki krzyk: OOOO Boże!! Dziewczyna! :o :shock:
Ogólnie sytuacji jest wiele, ludzie czasem ciekawie komentuję. Niektóre opinie są miłe, inne trochę mniej.