Strona 1 z 1

Niemiec płakał jak sprzedawal

Post: 01 lis 2017, 14:32
autor: Lewyfocha
Witam wszystkich
Kupiłem od Polaka który widział jak płakał, teraz wiem że że szczęścia :(
Motocykl po serwisie przygotowany do Wiosny opon tylko brakuje i pracy 4 cylindra na wolnych i średnich obrotach. Po wykreceniu świec w feralnym cylindrze świecą jest koloru bialego-mieszanka za uboga. Po sprawdze ilości obrotów śruby mieszanki na 1,2,3 gaźniku wykrecona 1,3/4 obrotu świecą kawa z mlekiem . 4 daznik świecą Biała a śruba wykrecona 3 obroty czyli mieszanka powinna być wzbogacona a i tak jest za ubogo. Pań z serwisu napomknal że jak chce zostawić sobie moto to radzi rozglądać się za gaznikami. Podejrzewa że są mikropekniecia między kanałem wolnych a średnich obrotów no to chyba nie na zewnątrz?. Gazniki po ultradźwiękami bez wkładania w nie zestawów naprawczych, krucce z zewnątrz popękane wewnątrz teoretycznie dobre. Psikane starterem po kruccach i gaznikach brak wzrostu obrotów. Gaźników nie mogę znaleźć ręce opadają za chwilę motocykl będzie kosztował 2x tyle co za niego dałem . Niemiec dalej płacze że szczęścia a ja zaczynam że złości Pozdrawiam

Re: Niemiec płakał jak sprzedawal

Post: 01 lis 2017, 16:06
autor: Ptaku
A ja płaczę bo tak mnie oczy bolą jak to czytam ;)

WyTapatalkowane...

Re: Niemiec płakał jak sprzedawal

Post: 02 lis 2017, 7:02
autor: Lewyfocha
Masz już za słabe okulary czy bez przecinków masz problemy z interpretacją tekstu?

Re: Niemiec płakał jak sprzedawal

Post: 02 lis 2017, 10:03
autor: Ptaku
Nie mam problemu ani z czytaniem ani z interpretacją, można się domyślić co autor miał na myśli.
Ale Ty masz chyba problem z pisaniem po polsku.
Jeśli uważasz że tylko z przecinkami jest w tym tekście problem to gratuluję dobrego samopoczucia.

WyTapatalkowane...

Re: Niemiec płakał jak sprzedawal

Post: 02 lis 2017, 16:16
autor: kosteg
Co ze stanem elementów składowych? Co ze stanem membrany?
Może taki zestaw plus membrana są w stanie uratować gaźnik?
http://sklep.olekmotocykle.pl/tourmax-z ... 68937.html

Re: Niemiec płakał jak sprzedawal

Post: 02 lis 2017, 16:21
autor: Lewyfocha
Człowiek pisze z sercem na ręku a profesor Miodek poza problemem z ortografią i interpunkcją wniósł tylko większe ciśnienie. Dzięki za wiedzę z j.polskiego w moim przypadku bezcenna.

Re: Niemiec płakał jak sprzedawal

Post: 02 lis 2017, 16:32
autor: Lewyfocha
Dzięki Kosteg za wnoszący do tematu post :D

Re: Niemiec płakał jak sprzedawal

Post: 02 lis 2017, 19:11
autor: Ptaku
Lewyfocha pisze:Człowiek pisze z sercem na ręku a profesor Miodek poza problemem z ortografią i interpunkcją wniósł tylko większe ciśnienie. Dzięki za wiedzę z j.polskiego w moim przypadku bezcenna.
Oczekujesz pomocy ale nawet Ci się nie chce posta przyzwoicie napisać.

WyTapatalkowane...

Re: Niemiec płakał jak sprzedawal

Post: 02 lis 2017, 21:23
autor: mradamf1985
To się temat rozwinął. Jeśli mechanik wie co robi i posprawdzał wszystko i masz do niego zaufanie to pozostaje na spokojnie przez zimę poszukać gaźników, z dwóch kompletów już coś złożysz. Niestety ale zawsze takie kupno to jest ruletka czasem się uda że kupisz i pojeździsz zanim trzeba dołożyć, a czasem nie. Ja po zakupie dołożyłem z 3 tysiące żeby go zrobić tak jak powinien być, teraz jeżdżę i jestem bardzo zadowolony, niestety takie życie.

Re: Niemiec płakał jak sprzedawal

Post: 03 lis 2017, 17:50
autor: Lewyfocha
Cały pić polega na tym że to 4 skrajny gaźnik nawala a raczej jego korpus. Nie da się skrajnego żadnego zamienić na nic innego niż kolejny skrajny z innej baterie. Nie ma ryzyka nie ma Kawasaki :D